← Home Podatki i formalności / Twoje dziecko pracuje w wakacje? ZUS ostrzega:…
2 min
Podatki i formalności

Twoje dziecko pracuje w wakacje? ZUS ostrzega: bez składki straci emeryturę i chorobowe

Redakcja Kasanka ·10.07.2026 ·2 min
Spis treści

Wakacyjna praca to dla studenta szansa na zarobek, ale też na budowanie przyszłej emerytury. ZUS przypomina, że wybór umowy o pracę, zlecenie lub dzieło decyduje o tym, czy składki trafią na konto. Jeśli twoje dziecko podejmuje pracę w wakacje, warto wiedzieć, kiedy opłaca się płacić ZUS, a kiedy ryzykuje się utratą ważnych świadczeń.

Umowa o pracę - składki w pełni, ale korzyści też pełne

Przy umowie o pracę składki na ubezpieczenia społeczne są obowiązkowe i naliczane od każdej wypłaty. Oznacza to, że część pensji (ok. 19,5% brutto) trafia do ZUS, ale w zamian student buduje kapitał emerytalny, który będzie procentować po latach. Ponadto zyskuje prawo do zasiłku chorobowego (np. gdy zachoruje w trakcie pracy), świadczeń z tytułu wypadku przy pracy oraz - jeśli spełni warunki - do zasiłku macierzyńskiego. Dla młodej osoby to solidne zabezpieczenie na przyszłość.

Rodzicu, sprawdź, jaką umowę podpisuje twoje dziecko.
Rodzicu, sprawdź, jaką umowę podpisuje twoje dziecko.

Umowa zlecenie - czy student musi płacić ZUS?

W przypadku umowy zlecenia składki na ubezpieczenia społeczne nie są obowiązkowe, jeśli zleceniobiorca jest studentem do 26. roku życia i ma status studenta. Wtedy może zrezygnować z opłacania składek, co oznacza wyższą pensję „na rękę”. Jednak przypomina ZUS - taka decyzja to rezygnacja z budowania kapitału emerytalnego i z prawa do zasiłku chorobowego. Jeśli student pracuje w wakacje np. jako kelner bez składek, a potem ulegnie wypadkowi, nie dostanie zasiłku z ZUS. Warto też pamiętać, że jeśli zlecenie ma charakter stały i jest wykonywane jak praca etatowa, student może domagać się zmiany na umowę o pracę - pomocna w tym jest Państwowa Inspekcja Pracy.

Umowa o dzieło - bez składek, bez zabezpieczenia

Umowa o dzieło w ogóle nie podlega obowiązkowym składkom na ubezpieczenia społeczne. Co prawda student otrzymuje całą ustaloną kwotę (bez potrąceń), ale nie nabywa żadnych uprawnień z systemu ZUS. Nie ma mowy o emeryturze, rente, ani zasiłku chorobowym. Dlatego przy pracach sezonowych - jak zbieranie owoców czy pomoc w remoncie - warto zastanowić się, czy doraźny zarobek wart jest rezygnacji z zabezpieczenia. ZUS podkreśla, że nawet krótki okres opłacania składek powiększa przyszły kapitał.

Co wybrać? Sprawdź, co zyskujesz w zamian za składki

Decyzja należy do studenta (lub jego rodziców), ale warto znać konsekwencje. Jeśli twoje dziecko planuje pracować dłużej niż miesiąc i chce mieć ochronę na wypadek choroby lub wypadku - warto postawić na umowę o pracę lub zlecenie z dobrowolnymi składkami. Jeśli zaś praca jest jednorazowa i niewielka, a student ma własne ubezpieczenie zdrowotne (np. przez uczelnię), rezygnacja ze składek może być rozsądna. Pamiętaj też, że w razie wątpliwości co do rodzaju umowy można zgłosić sprawę do PIP - każdą skargę inspektorzy skrupulatnie sprawdzają i rozstrzygają wątpliwości (tak wynika z wypowiedzi Głównego Inspektora Pracy).

Wakacyjna praca to nie tylko pieniądze na lody, ale też szansa na rozpoczęcie budowania swojej przyszłości. ZUS radzi: zanim podpiszesz umowę, przelicz, co bardziej się opłaca - wyższa pensja dziś czy zabezpieczenie na lata.

Redakcja Kasanka
Redakcja

Pieniądze od państwa, po ludzku.

Czytaj także
Więcej →
Następny artykuł
15,8 mld zł na GPW w kwartał. Twoje oszczędności mogą być wśród nich - sprawdź jak