← Home Health / Psy wyczuwają hipoglikemię u chorych na cukrzycę:…
3 min
Health

Psy wyczuwają hipoglikemię u chorych na cukrzycę: co mówią dotychczasowe badania?

kasanka.pl ·15.03.2026 ·3 min
Spis treści

Psy alarmujące na hipoglikemię - tzw. diabetes alert dogs (DAD) - od ponad dwóch dekad pomagają pacjentom z cukrzycą typu 1 w codziennym funkcjonowaniu. Zwierzęta są szkolone do wykrywania zmian chemicznych w oddechu lub pocie właściciela, które towarzyszą spadkowi poziomu glukozy we krwi, zanim chory zdąży odczuć pierwsze objawy. Temat ten regularnie powraca w dyskusjach naukowych i medycznych, przyciągając uwagę zarówno badaczy, jak i organizacji zajmujących się opieką nad chorymi na cukrzycę.

W obiegu medialnym krąży informacja o badaniu przeprowadzonym na 200 psach treningowych przez 18 miesięcy, które miałoby dowodzić, że zwierzęta są w stanie wykryć epizod hipoglikemiczny nawet 15 minut przed pojawieniem się pierwszych objawów klinicznych. Redakcja kasanka.pl nie była w stanie zweryfikować istnienia tej konkretnej publikacji ani potwierdzić jej źródła. Przed przyjęciem tych danych za pewnik warto zapoznać się z tym, co na temat psów alarmujących faktycznie wykazała dotychczasowa, potwierdzona naukowo literatura.

Co wiemy na pewno: psy i zapach hipoglikemii

Jednym z najczęściej cytowanych, zrecenzowanych badań w tej dziedzinie jest praca opublikowana w 2016 roku w czasopiśmie „Diabetes Care” przez naukowców z University of Cambridge. Badanie dowiodło, że podczas epizodów hipoglikemicznych w wydychanym powietrzu chorych wzrasta stężenie izoprenu - lotnego związku organicznego, który psy są w stanie wyczuć dzięki wyjątkowemu aparatowi węchowemu. Nos psa posiada około 300 milionów receptorów węchowych, w porównaniu z zaledwie 6 milionami u człowieka, co sprawia, że zwierzęta te potrafią reagować na zmiany chemiczne niedostrzegalne dla ludzkiego ciała.

Badanie z Cambridge obejmowało próbę 8 psów i wykazało statystycznie istotny wzrost zachowań alarmujących właścicieli podczas mierzonych spadków glukozy. Choć próba była stosunkowo niewielka, wyniki stały się solidną podstawą do dalszych prac i potwierdziły mechanizm biologiczny, który mógłby wyjaśniać zdolności psów alarmujących.

Ograniczenia i różnice w stosunku do CGM

Nie wszystkie badania oceniają psy alarmujące równie wysoko. Przegląd opublikowany w „PLOS ONE” w 2013 roku przez zespół pod kierownictwem Nicoli Rooney i Clive’a Wisemana wykazał znaczne zróżnicowanie skuteczności psów alarmujących w warunkach domowych - niektóre zwierzęta alertowały prawidłowo w ponad 80 procentach przypadków, inne były znacznie mniej niezawodne. Autorzy podkreślali, że jakość szkolenia, indywidualne cechy psa i spójność sygnałów alarmowych mają kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa pacjenta.

Współczesne systemy ciągłego monitorowania glikemii (CGM), takie jak Dexcom G7 czy Abbott FreeStyle Libre 3, mierzą poziom glukozy co kilka minut i wysyłają automatyczne alarmy do użytkownika oraz jego opiekunów. Urządzenia te są kalibrowane klinicznie i podlegają rygorystycznym regulacjom. Psy alarmujące nie zastępują technologii CGM, lecz mogą stanowić jej uzupełnienie - szczególnie w sytuacjach, gdy czujniki elektroniczne zawodzą lub gdy pacjent śpi i nie reaguje na sygnały dźwiękowe.

Pro tip ✅

Jeśli rozważasz wyszkolenie psa alarmującego dla siebie lub bliskiej osoby z cukrzycą typu 1, skonsultuj się z lekarzem diabetologiem oraz certyfikowaną organizacją szkolącą psy pomocnicze. Pies alarmujący powinien być traktowany jako uzupełnienie, a nie zamiennik technologicznego monitorowania glikemii.

Warning ⚠️

Doniesienia o nowych badaniach dotyczących psów i cukrzycy należy weryfikować przed ich rozpowszechnianiem. Publikacje nieposiadające wskazanego afiliowanego autora, nazwy pisma naukowego i numeru DOI nie mogą być traktowane jako dowód naukowy.

Co dalej z badaniami?

Zainteresowanie psimi zdolnościami diagnostycznymi nie ogranicza się do cukrzycy. Trwają badania nad wykrywaniem przez psy nowotworów, infekcji bakteryjnych, a nawet stanów padaczkowych przed ich wystąpieniem. Medical Detection Dogs - brytyjska organizacja non-profit - prowadzi kilka aktywnych projektów badawczych we współpracy z uczelniami wyższymi, których wyniki są regularnie poddawane recenzji naukowej. Wyniki tych prac systematycznie poszerzają wiedzę o węchowych możliwościach psów w medycynie, choć naukowcy są zgodni, że droga od obiecującego odkrycia do klinicznego zastosowania jest długa i wymaga rygorystycznej weryfikacji.

kasanka.pl
Redakcja

Pieniądze od państwa, po ludzku.

Następny artykuł
Psy w szkołach: Nauka potwierdza ich pozytywny wpływ na dzieci