← Home Podatki i formalności / Pensja spóźniona o jeden dzień. Pracodawco, szykuj…
2 min
Podatki i formalności

Pensja spóźniona o jeden dzień. Pracodawco, szykuj 30 000 zł grzywny

Redakcja Kasanka ·14.07.2026 ·2 min
Spis treści

Każde opóźnienie pensji to nie tylko złość pracownika, ale też realne ryzyko dla firmy. Kodeks pracy wyznacza sztywny termin wypłaty wynagrodzenia, a ignorowanie go może kosztować pracodawcę nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych grzywny. Sprawdź, co dokładnie mówią przepisy i jakie prawa masz, gdy przelew nie pojawia się na koncie w umówionym dniu.

Czy pensja może być wypłacona później niż 10. dnia miesiąca?

Zgodnie z art. 85 Kodeksu pracy wynagrodzenie za pracę wypłaca się co najmniej raz w miesiącu, w stałym i ustalonym z góry terminie, nie później niż w ciągu pierwszych 10 dni następnego miesiąca kalendarzowego. Oznacza to, że pensja za czerwiec 2026 roku powinna trafić na konto najpóźniej 10 lipca. Pracodawca może oczywiście ustalić w regulaminie pracy lub umowie wcześniejszy termin - np. 5. dnia miesiąca - ale nigdy późniejszego niż 10. dnia. Jeśli firma wypłaca wynagrodzenie np. 15. dnia, łamie przepisy, nawet jeśli robi to od lat za obopólną zgodą. Wyjątkiem są szczególne sytuacje, jak np. zmiana systemu wynagradzania po długotrwałej chorobie pracownika, ale każda modyfikacja wymaga formalnej zmiany regulaminu.

Zdjęcie ilustracyjne. Mężczyzna sprawdza wyciąg bankowy na smartfonie w domowym biurze.
Zdjęcie ilustracyjne. Mężczyzna sprawdza wyciąg bankowy na smartfonie w domowym biurze.

Co grozi pracodawcy za opóźnienie nawet o jeden dzień?

Naruszenie terminu wypłaty wynagrodzenia jest wykroczeniem przeciwko prawom pracownika. Zgodnie z art. 282 Kodeksu pracy, kto wbrew obowiązkowi nie wypłaca w ustalonym terminie wynagrodzenia, podlega karze grzywny od 1000 zł do 30 000 zł. Co ważne, do odpowiedzialności doprowadza już jednodniowe opóźnienie, bez względu na przyczynę - nawet chwilowe problemy finansowe firmy nie usprawiedliwiają zwłoki. Pracownik może złożyć skargę do Państwowej Inspekcji Pracy, która wszczyna postępowanie. Inspektor ma prawo nałożyć mandat karny do 2000 zł, a w przypadku poważniejszych naruszeń skierować wniosek o ukaranie do sądu. W praktyce sądy najczęściej wymierzają grzywny od 1000 zł do nawet 10 000 zł za systematyczne opóźnienia.

Kiedy możesz żądać odsetek i dodatkowego odszkodowania?

Pracownik, któremu pracodawca nie wypłacił wynagrodzenia w terminie, ma prawo do odsetek za opóźnienie. Odsetki nalicza się od dnia następującego po terminie wypłaty aż do dnia faktycznego otrzymania pieniędzy. Stopa odsetek ustawowych za opóźnienie wynosi obecnie 7% w skali roku (odsetki ustawowe), a jeśli opóźnienie dotyczy wynagrodzenia, stosuje się wyższą stawkę - odsetki za opóźnienie w transakcjach handlowych, które w 2026 roku wynoszą 10% plus stopa referencyjna NBP (łącznie ok. 14-15%). W praktyce oznacza to, że za miesięczne opóźnienie przy pensji 5000 zł odsetki mogą wynieść kilkadziesiąt złotych. Co więcej, jeśli opóźnienie jest rażące i wynika ze złej woli pracodawcy, pracownik może żądać odszkodowania na zasadach ogólnych Kodeksu cywilnego - np. za utracone korzyści (niezapłacone rachunki, koszty kredytu).

Opóźnienie pensji a wypowiedzenie umowy bez wypowiedzenia

Warto wiedzieć, że w myśl art. 55 Kodeksu pracy, jeśli pracodawca nie wypłaca wynagrodzenia przez co najmniej 14 dni od ustalonego terminu, pracownik może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia (tzw. rozwiązanie z winy pracodawcy). To daje prawo do odprawy w wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia (przy zatrudnieniu powyżej 2 lat) lub jednomiesięcznego (przy krótszym stażu). Pracownik musi jednak złożyć pisemne oświadczenie z podaniem przyczyny - najlepiej z kopią i potwierdzeniem nadania. Warto też pamiętać, że takie rozwiązanie umowy wymaga zasięgnięcia porady prawnej, ponieważ sądy często badają, czy opóźnienie było zawinione przez pracodawcę.

Podsumowując: terminy wypłaty pensji nie są fikcją - ich naruszenie grozi nie tylko odsetkami, ale i grzywną do 30 000 zł. Jako pracownik masz prawo domagać się swoich pieniędzy w terminie i korzystać z narzędzi, takich jak skarga do PIP czy rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia. Warto znać swoje prawa, bo nawet jednodniowe opóźnienie to sygnał, że coś jest nie tak.

Redakcja Kasanka
Redakcja

Pieniądze od państwa, po ludzku.

Czytaj także
Więcej →
Następny artykuł
Nowa legitymacja emeryta od ZUS. Kto musi ją wymienić, a kto nie?